Nowa funkcja
dzienniki
Prezentujemy Wam nową funkcję na ewolu - dzienniki.
Jaki jest sposób na to, żeby nie być krytykowanym?
avatar Andrzej Maciejewski   /   30 sierpnia 2017   /   4 minuty

Jest jeden sposób na to, żeby nie być poddawany krytyce- on naprawdę istnieje. Nikt nie będzie Cię krytykował jeżeli będziesz robił nic, nie będziesz nic mówił i będziesz nikim.
Krytyka jest kosztem rozwoju. Jeżeli coś robisz to jesteś narażony na krytykę. W szczególności jak jesteś liderem- ludzie będą interesowali się tymi, którzy są na przedzie. Jednak krytykowany będziesz zawsze. Jak odniesiesz sukces, z pewnością będziesz poddany fali krytyki. Są na tym świecie ludzie, którzy krytykują wszystko, wszędzie i niemal zawsze. Robią to tak jakby byli za to wynagradzani.
Krytyka może być bolesna, nie każdy reaguje w ten sam sposób. Jedni będą jej unikać, drudzy wezmą mocno do siebie i przestaną działać. Są też tacy, którzy zareagują humorem, albo odpowiedzą krytyką na krytykę.


➡️1. Poznaj siebie. Bądź w tym realistyczny. Tworzysz w ten sposób solidny fundament. Dlaczego to takie ważne? Bo często czyjeś negatywne emocje są wywoływane przez Twoje stanowisko, albo postawę, a nie Ciebie samego. Jeżeli krytyka dotyczy stanowiska, odnoś się do niej ze spokojem. Poznanie siebie wymaga czasu i wysiłku. Są 3 bardzo trudne rzeczy na tym świecie: zagięcie stali, zarysowanie diamentu i poznanie siebie. To są słowa Benjamina Franklina. Jednak jest to wysiłek, który się opłaca. Jest wiele osób, które zaczynają od słów „Muszę Ci coś powiedzieć, to dla Twojego dobra...” Te słowa zazwyczaj nie wróżą pozytywnych informacji. Nie jest to coś, czego miło się słucha, Jednak możesz sporo się dowiedzieć. To są właśnie najcenniejsze informacje. Zauważyłem, że takie słowa dotyczą zazwyczaj są skierowane do mnie jako osoby. Powiedziano mi między innymi: że potrafię być niekonsekwentny, że działam pod wpływem emocji, że biorę do siebie pewne rzeczy, że czasem się poddaję, że nie umiem się komunikować, że za bardzo się przejmuję, że chciałbym jak najszybciej uzyskać wynik, że za bardzo ufam ludziom. Nie są to straszne rzeczy. Jednak prawdziwe, to są moje autentyczne słabości. Powstaje pytanie – jak mam sobie z nimi poradzić?

Reklama


➡️2. Zmień siebie-To jest odpowiedzialność. Kwestia udoskonalania siebie. Jeżeli prawidłowo reaguję na uwagi na swój temat to jest to dobre przygotowanie do zmiany. Jaka jest Twoja pierwsza reakcja na krytykę? Ja czuję się zraniony, niesprawiedliwie potraktowany, rozzłoszczony, a nierzadko załamany. Brzmi znajomo? Kiedy opadają emocje, zastanawiam się czy krytyka miała charakter konstruktywny czy destruktywny. Oczywiście mówi si, że krytyka jest konstruktywna kiedy ja krytykuję Ciebie, a destruktywna, kiedy Ty mnie Żeby odróżnić jedną od drugiej stosuję następującą metodę:
- Kto mnie krytykuje? Krytyka mądrej osoby jest dużo więcej warta niż pochwała głupca. Źródło ma znaczenie.
- W jaki sposób jestem krytykowany. Czy to surowy osąd, czy może przedstawienie czyichś wątpliwości.
- Jakie były powody krytyki. Uraza, czy chęć pomocy. Ludzie urażeni ranią innych, krytykują, żeby samemu poczuć się lepiej, a nie komuś pomóc. Są tacy, którzy noszą urazę przez całe życie, a jedynym ich sposobem na lepsze samopoczucie jest krytykowanie wszystkich i wszystkiego. Pytanie czy chcesz takich ludzi w swoim kręgu. Niezależnie od tego, czy krytyka jest uzasadniona, czy nie to Ty decydujesz czy zmieniasz coś w życiu, czy czujesz tylko gniew czy urazę. To Ty też decydujesz, czy ludzie o nadmiernym krytykowaniu podróżują z Tobą przez życie. Są ludzie i liderzy, którzy postępują jak mewy- jak coś idzie nie po ich myśli to krążą dookoła, robią wiele hałasu i wszystko zanieczyszczają.
Żeby coś zmienić musisz być otwarty na samodoskonalenie. Dlatego jak jesteś krytykowany nie przyjmuj postawy obronnej tylko rozpoznawaj prawdę w otrzymanych informacjach, nie idź na łatwiznę i wprowadzaj niezbędne zmiany. Z pewnością dowiesz się czegoś o sobie i podtrzymasz przyjazne relacje.


➡️3. Zaakceptuj siebie – to kwestia dojrzałości. Krytyka (pomysłów i działania) ma kilka etapów:
I. Ludzie mówią Ci, że nie masz racji i żebyś dał sobie spokój,
II. Mówią, że masz rację, ale to co robisz wcale nie jest ważne.
III. Mówią, że miałeś rację i to co robisz jest ważne, a do tego oni wiedzieli o tym od samego początku
Jak sobie z tym radzić? Akceptuj siebie. To wymaga pracy i wysiłku. Poznania siebie i zmieniania. Najłatwiej jest być sobą, a najtrudniej kimś, kim inni uważają, że powinieneś być. Nie pozwól by Cię do tego zmusili. Jest tylko jeden sposób, żeby zwiększyć swój potencjał – bądź sobą. Chodzi o to, aby stawać się najlepszą osobą, jaką możesz być. Paradoksem jest to, że aby móc się zmieniać musisz zaakceptować siebie, takim jakim jesteś. Jeżeli martwisz się co myślą inni na Twój temat, to dlatego, że bardziej martwisz się ich opinią na swój temat niż własną.


➡️4. Zapomnij o sobie. To kwestia bezpieczeństwa. W okresie dojrzewania często zastanawiamy się jak ocenia nas środowisko. Z dzisiejszej perspektywy wiem, że tak naprawdę społeczeństwo niewiele się mną interesuje, chociaż myślę inaczej. Koncentrując się na innych, samemu radzisz sobie z krytyką. To powoduje poczucie bezpieczeństwa. A jak już je masz to nie musisz bronić się przed krytyką. Zbyt wiele czasu poświęcałem na obronę przed krytyką. To powoduje spadek pewności siebie i poczucia spokoju. Zamiast zająć się swoimi sprawami zastanawiałem się nad krytyką. Dzisiaj wysłuchuję i sam decyduję co biorę dla siebie. A jeżeli są ludzie, którzy nadmiernie Cię krytykują to możesz albo spojrzeć z długiego dystansu, albo zdecydować o własnym wewnętrznym kręgu o czym możesz przeczytać w poprzednim wpisie.
Nie sposób tutaj, żebym nie wspomniał o Ewelinie, która ma ogromny wpływ na mój rozwój i jest oczywiście też moim krytykiem. Muszę przyznać, że kiedyś drażniła, a wręcz złościły mnie jej słowa. Dzisiaj wiem, jaki jest w tym cel i chciałbym być dobrze zrozumiany- nie oznacza to, że dzisiaj mnie to czasem nie drażni ,ale już naprawdę rzadko. Na pewno jest to człowiek, którego słowa (krytyki też) są dla mnie niezwykle ważne. Źródło ma ogromne znaczenie. Dzisiaj pragnę powiedzieć – „Dziękuję Słońce” .


Chińskie przysłowie mówi „Błogosławieni Ci, którzy umieją śmiać się z siebie, albowiem oni zawsze dobrze się bawią”
A Ty? Jak się bawisz?...
Mam nadzieję, że czegoś się nauczyłeś/aś. Jeżeli chcesz to udostępniaj tę wiedzę dalej i baw się dobrze.

Jeśli spodobał Ci się powyższy tekst - kliknij poniżej przycisk OBSERWUJ, a otrzymasz na swoją skrzynkę email wszystkie nowe posty na blogu
obserwuj
Powyższy tekst przedstawia wyłącznie prywatne poglądy autora i nie prezentuje stanowiska ewolu

O autorze

avatar
Pasjonat ludzkich możliwości. Trener, Coach i Mówca John Maxwell Team. Kumpel, partner, przyjaciel.

Komentarze

Reklama

Inne posty autora

Reklama