Nowa funkcja
dzienniki
Prezentujemy Wam nową funkcję na ewolu - dzienniki.
Co mnie motywuje do działania?
avatar Beata Regner   /   22 stycznia 2017   /   1 minuta

Zanim odpowiem na tytułowe pytanie, wrócę do tego czasu, kiedy odnalazłam w sobie chęć do działania.

Wcześniej żyłam z dnia na dzień. Wszystko było w 100% poświęcone rodzinie, dziecku, pracy, domowi.

Moje życie kręciło się w jak na karuzeli, dom – praca, dom - praca.

Reklama

Czy też to znasz?

Ja się nie liczyłam, byłam tylko małym nic nieznaczącym trybikiem.

Tak przynajmniej to wcześniej odbierałam.

Jednak odkąd pierwszy raz zdecydowałam się pójść na szkolenie, które sama opłaciłam i wybrałam, poczułam jak coś we mnie zaczyna się zmieniać, topnieć jak lód.

Na początku było to bardzo delikatnie odczuwalne, takie lekkie drganie w środku.

Zrozumiałam wtedy, że pierwszy raz w życiu zrobiłam coś wyłącznie dla siebie.

Byłam bardzo szczęśliwa.

Po szkoleniu rozpoczęły się moje poszukiwania, które trwają nadal.

Tylko przez te wszystkie lata, zmienia się obiekt, którego tak gorliwie szukam.

Odkryłam wtedy moją pasję, którą jest ciągły rozwój, a w następstwie zdobytą wiedzą mogę dzielić się z innymi osobami.

To dzięki pasji oraz uczęszczaniu na eventy, szkolenia, otrzymuję dużo zastrzyk energii, którą wykorzystuję w różnych obszarach mojego życia, zawodowego i prywatnego.

Moją motywację odnajduję w obcowaniu z drugą pozytywnie myślącą osobą, a jak w jednym miejscu spotyka się takich osób kilka, kilkadziesiąt, kilkaset, a nawet kilka tysięcy, to już jest pozytywna mega eksplozja.

Czy możesz sobie to wyobrazić?

To jest mega torpeda!!!

Odpowiadając zatem na tytułowe pytanie, co mnie motywuje do działania:

- wiara w siebie,

- prawdziwi przyjaciele,

- rozmowa z pozytywnie nastawioną osobą,

- chęć spełniania swoich marzeń,

- podziękowania, które otrzymuję,

- udział w szkoleniach, eventach,

- czytanie książek,

- oglądanie filmów motywujących,

- determinacja, którą w sobie czuję,

- chęć pisania (które mnie wręcz uskrzydla),

- ciągłe poszukiwania i droga, która pokonuje.

W dalszym ciągu w moich poszukiwaniach odnajduję nowe formy motywacji.

Pozwalam sobie na eksplorowanie i doświadczanie, które nieraz kończą się niepowodzeniem, ale na to też jest moja akceptacja.

Najważniejsze, że wciąż idę do przodu i droga, która podążam jest taką moją przygodą, która coraz bardziej mnie wciąga, motywuje i inspiruje.

Zajrzyj i polub mój fanpage na Facebook, aby być zawsze na bieżąco
https://www.facebook.com/beataregner.72
Powyższy tekst przedstawia wyłącznie prywatne poglądy autora i nie prezentuje stanowiska ewolu

O autorze

avatar
Jestem kobietą, która przebudziła się z długiego i głębokiego snu.
Strach towarzyszy mi każdego dnia, jest on nieodłącznym moim cieniem, ale wybieram działanie z nim a nie chowanie się w ciemny kąt.
Odnalazłam swoją pewność siebie, tak po ludzku i nie dam jej już się zagubić.
Wychodzę z mojej strefy komfortu i pewnym krokiem zmierzam do strefy wyzwań i nowych możliwości.
Odkąd podjęłam decyzję o wprowadzeniu zmian w swoim życiu, pewnie idę po swoje marzenia. W moje marzenia i szczere serce uwierzyli wspaniali ludzie (moi przyjaciele), którzy mnie wspierają w mojej drodze. Wyruszam w podróż, w którą pragnę zabrać również Ciebie. Moimi znakami rozpoznawczymi są motywacja, wsparcie, inspiracja i pewność siebie.

Pewność siebie jest jak tlen, potrzebujesz jej do rozwinięcia swoich skrzydeł.

Komentarze

Reklama

Inne posty autora

To również może Cię zainteresować

Reklama