Nowa funkcja
dzienniki
Prezentujemy Wam nową funkcję na ewolu - dzienniki.
Dlaczego wciąż pracuję w korporacji?
avatar Beata Regner   /   26 stycznia 2017   /   1 minuta

Myśli kłębiły jej się w głowie. Odczuwała przy tym delikatne zmęczenie.

Przymknęła na chwile oczy i wzięła dziesięć głębokich oddechów.

Na poliki powoli wracały kolory.

Reklama

Otworzyła oczy.

Już te wszystkie tabelki nie nużyły jej tak bardzo.

Zastanawiała się ostatnio coraz częściej, co jeszcze robi w korporacji.

Tyle lat pracuje wciąż w tej samej firmie.

Spora część jej koleżanek już dawno odeszła i założyła swoje firmy.

To było teraz takie modne.

Odłożyła na chwilę swoją pracę. Zamyśliła się.

Wyjęła z torebki swój ulubiony, fioletowy notatnik.

Otworzyła go na pierwszej wolnej stronie.

Na górze kartki zapisała swoje pytanie – Dlaczego wciąż pracuje w korporacji?

Zaczęła powoli wypełniać kartkę.

Lista punktów, które trzymały ją w tym miejscu, wciąż się wydłużała.

  1. Osoby, z którymi na co dzień współpracuje
  2. Fajna atmosfera w pracy
  3. Przełożona, która ją wspiera w tym co robi w wolnym czasie i docenia za to kim jest
  4. Brak stagnacji w tym czym się zajmuje, wciąż jest zaskakiwana kreatywnością i podejściem do transakcji innych osób
  5. Możliwość podejmowania decyzji
  6. Zmienność w procesach
  7. Możliwość wpływania na zmiany w procesach
  8. Przebywanie wśród ludzi
  9. Dzielenie się z innymi swoim pozytywnym nastawieniem
  10. No i to, że tak po ludzku, lubiła to, czym się zajmowała.

Spojrzała na zapisaną kartkę. Była pod wrażeniem tego co zobaczyła.

Do tej pory część z tych punktów gdzieś jej umykała.

Uśmiech wrócił jej na twarz. W końcu znalazła odpowiedź na nurtujące ją ostatnio pytanie.

A nawet nie jedną a dziesięć odpowiedzi.

Przypomniała sobie, że słyszała od kogoś, że to od twojej intencji z jaką podchodzisz do życia, zależy to co dostajesz w zamian.

Wiedziała, że może nadejść ten dzień, że podejmie jednak decyzje o odejściu z korporacji.

Ale to jeszcze nie ten moment.

Czuła, że ma tu wciąż coś do zrobienia. Jakieś zadanie do wypełnienie.

Nic nie dzieje się przez przypadek.

Posiedziała jeszcze chwilę patrząc na swoją listę.

Z zamyślenia wyrwał ją dźwięk służbowego telefonu. Wróciła z uśmiechem do pracy, którą tak lubiła.

Zajrzyj i polub mój fanpage na Facebook, aby być zawsze na bieżąco
https://www.facebook.com/beataregner.72
Powyższy tekst przedstawia wyłącznie prywatne poglądy autora i nie prezentuje stanowiska ewolu

O autorze

avatar
Jestem kobietą, która przebudziła się z długiego i głębokiego snu.
Strach towarzyszy mi każdego dnia, jest on nieodłącznym moim cieniem, ale wybieram działanie z nim a nie chowanie się w ciemny kąt.
Odnalazłam swoją pewność siebie, tak po ludzku i nie dam jej już się zagubić.
Wychodzę z mojej strefy komfortu i pewnym krokiem zmierzam do strefy wyzwań i nowych możliwości.
Odkąd podjęłam decyzję o wprowadzeniu zmian w swoim życiu, pewnie idę po swoje marzenia. W moje marzenia i szczere serce uwierzyli wspaniali ludzie (moi przyjaciele), którzy mnie wspierają w mojej drodze. Wyruszam w podróż, w którą pragnę zabrać również Ciebie. Moimi znakami rozpoznawczymi są motywacja, wsparcie, inspiracja i pewność siebie.

Pewność siebie jest jak tlen, potrzebujesz jej do rozwinięcia swoich skrzydeł.

Komentarze

Reklama

Inne posty autora

To również może Cię zainteresować

Reklama