Nowa funkcja
dzienniki
Prezentujemy Wam nową funkcję na ewolu - dzienniki.
Najważniejszy pierwszy krok na drodze zmian
avatar Beata Regner   /   3 lipca 2017   /   2 minuty

Wiele osób może zadawać sobie pytanie dotyczące swojego pierwszego kroku, nie udzielając sobie na nie odpowiedzi.

Zatem, jaki ma być ten mój pierwszy krok? Od czego mam zacząć zmiany? Czy to jest to czego ja chcę? A czego jak tak naprawdę chcę od siebie, od życia? Czy mam iść w lewą, czy może w prawą stronę? A może na wprost lub mam cofnąć się parę kroków w tył? Czy mam dołączyć do jakiejś grupy? Czy może mam podążać samodzielnie?

Pytanie, goni pytanie.

Reklama

Odpowiedź na nie słyszą nieliczni z nas. Często trzeba wykazać się wielką cierpliwością w powtarzaniu wciąż tego samego pytania, ale na różne sposoby. Trzeba sobie na tą cierpliwość połączoną z uważnością pozwolić. Pamiętajmy, że wszystkie odpowiedzi są w nas. Tylko nieraz udzielenie sobie odpowiedzi jest przez nas sabotowane. Boimy się zmian w swoim życiu. Nie wiemy, czy będą one nam się podobać. I jak wtedy będziemy wyglądać w oczach innych ludzi. Oj, jak bardzo boimy się, że zostanie nam przyczepiona wtedy łatka „Przegrany/a”, „Niezdara”, „Nieudacznik”, „Żałosny/a”. Tak, bardzo boimy się opinii innych osób. Najbardziej tych negatywnych.

Sama zresztą też się z tym mierzyłam, teraz też jeszcze mi się nieraz zdarza, że uświadamiam sobie, jak moje decyzje wynikają z takiej obawy. Dzięki uważności jestem w stanie szybciej to sobie uświadomić i z tym zmierzyć.

Jednak wracając do tematu przewodniego dzisiejszego wpisu, jaki był mój najważniejszy pierwszy krok?

Moim pierwszym krokiem na drodze zmian była decyzja. Tak decyzja!

Decyzja o wejściu na ścieżkę rozwoju osobistego.

Od tamtej pory minęły już 3 lata. Dziś wiem, że była to najlepsza decyzja z możliwych do podjęcia. Wiążą się z nią następne decyzje. Nie zawsze są one rozumiane przez otoczenie. Jednak najważniejsze, żebym to ja czuła, czy dana decyzja jest dla mnie dobra, czy nie. Podejmując decyzje staram się, żeby one były ekologiczne dla najbliższego otoczenia. Jednak nie zawsze jest to możliwe. Pamiętam wtedy, że to jest moja decyzja i ja mam się z nią czuć dobrze.

Kiedy zrobi się pierwszy krok, kolejne przychodzą już łatwej. To pierwsze przekroczenie dotychczasowej strefy komfortu, wywołuje w nas największy strach. Nikt nie mówi, że kolejne kroki będą łatwe, ale wiedząc, dlaczego chcesz je zrobić, spotkają się one z twoim zrozumieniem.

Nie twierdzę, że twój pierwszy krok ma być taki sam jak mój. Nic bardziej mylnego. Każdy z nas podąża swoją drogą. Nieraz nasze drogi mogą się na krócej lub dłużej zazębić, nic więcej. Jeżeli nie wiesz jaki ma być ten pierwszy krok, pozwól sobie na doświadczanie. Próbuj różnych możliwości. Zamień się w poszukiwacza. Każda podjęta próba jest lepsza niż bierne siedzenie i czekanie z założonymi rękoma. Nikt za ciebie nie przeżuje twojego życia.

Zatem testuj, doświadczaj, zadawaj wciąż na nowo to samo tytanie, aż doprowadzi to ciebie do odpowiedzi. Do odpowiedzi, jaki ma być en twój pierwszy krok na drodze zmian.

Zajrzyj i polub mój fanpage na Facebook, aby być zawsze na bieżąco
https://www.facebook.com/beataregner.72
Powyższy tekst przedstawia wyłącznie prywatne poglądy autora i nie prezentuje stanowiska ewolu

O autorze

avatar
Jestem kobietą, która przebudziła się z długiego i głębokiego snu.
Strach towarzyszy mi każdego dnia, jest on nieodłącznym moim cieniem, ale wybieram działanie z nim a nie chowanie się w ciemny kąt.
Odnalazłam swoją pewność siebie, tak po ludzku i nie dam jej już się zagubić.
Wychodzę z mojej strefy komfortu i pewnym krokiem zmierzam do strefy wyzwań i nowych możliwości.
Odkąd podjęłam decyzję o wprowadzeniu zmian w swoim życiu, pewnie idę po swoje marzenia. W moje marzenia i szczere serce uwierzyli wspaniali ludzie (moi przyjaciele), którzy mnie wspierają w mojej drodze. Wyruszam w podróż, w którą pragnę zabrać również Ciebie. Moimi znakami rozpoznawczymi są motywacja, wsparcie, inspiracja i pewność siebie.

Pewność siebie jest jak tlen, potrzebujesz jej do rozwinięcia swoich skrzydeł.

Komentarze

Reklama

Inne posty autora

Reklama