Nowa funkcja
dzienniki
Prezentujemy Wam nową funkcję na ewolu - dzienniki.
Jak John Maxwell poznał mnie z Dariuszem Bakalarzem
avatar Violetta Brajer   /   15 lipca 2017   /   2 minuty

Bardzo prosta historia - czytając ksiażkę J. Maxwella pt. "Postawa zwycięzcy" postanowiłam skontaktować się z tłumaczem z jezyka angielskiego tej pozycji.

Pan Darek Bakalarz wyraził zgodę, zeby odpowiedzieć na kilka pytań.

Zapraszam do świata tłumacza poradników z dziedziny biznesu, ekonomii, psychologii, biografii oraz powieści.

Reklama

1.Kim jesteś i dlaczego powinniśmy Ciebie słuchać?

Pierwszy człon pytania nie daje mi spokoju od początku życia. Odpowiedzi na nie poszukuję tak samo jak ludzie od tysięcy lat. W mojej komórce wyświetla się starogreckie hasło gnothi seauton, czyli poznawaj sam siebie. A zatem cały czas aktywnie dowiaduję się, kim jestem, a przede mną zapewne jeszcze daleka droga i prawdopodobnie bez jednoznacznego kresu.

Jeśli chodzi o drugi człon pytania, to nikomu nie narzucałbym powinności słuchania mnie. Jeśli ktoś chce słuchać (ewentualnie czytać) to

- dla przyjemności

- żeby nabrać dystansu do świata i siebie

- żeby poznać alternatywne patrzenie na świat

2.W jaki sposób zacząłeś?

Tłumaczyć?

Tłumaczyłem z przyjaciółmi wiersze. Chciałem, żeby moja praca była związana z literaturą. Przeczytałem, że tłumacz sporo zarabia. Połączyłem te trzy rzeczy i dwa dni od pomysłu miałem już umowę wydawnictwem na przekład książki.

Pozostałe rzeczy, którymi się zajmuję... chyba nie miały początkuJ

3. Jakie przygotowanie masz do tego czym się zajmujesz?

Do tłumaczenia – niemal wyłącznie praktyczne. Do pisania – nieco bardziej teoretyczne plus praktyczne. Do podróżowania – genetyczne. Do wychowywania syna – naturalne.

4.Ile z tej wiedzy masz z praktyki, a ile z przygotowania akademickiego?

Dziewięćdziesiąt procent z praktyki. Reszta ze studiów. Tłumaczenie literatury jest zajęciem wymagającym kreatywności i dość trudno byłoby się tego nauczyć. Pisanie powieści to w zasadzie wyłącznie praktyka (chociaż teoria literatury bywa fascynująca). Podróżowanie - też praktyka.

5.Wymień pięć największych pomyłek, jakie ludzie popełniają w Twoim zawodzie?

- Zamiast myśleć o czytelniku, starają się pokazać, że sami zrozumieli tekst pierwotny

- Lekceważą reguły języka polskiego.

- Nie dbają o jasność stylu

- Próbują tłumaczyć słowo w słowo

- Zbytnio polegają na swojej wiedzy i nie weryfikują jej ze źródłami

6.Jak można zapobiec tym problemom?

Wcielając się w skórę czytelnika. Zdobywając się na pokorę.

7.Co poradziłbyś przyjacielowi ,który chciałby wystartować jako tłumacz?

Ponieważ wiele osób zwraca się do mnie z podobnymi pytaniami, mam opracowaną precyzyjną procedurę.

1. Sprawdź, czy tłumaczenie sprawia ci przyjemność (na tym etapie odpada 90 proc. chętnych)

2. Zorientuj się, jakie wydawnictwo ma pieniądze, żeby ci zapłacić. I poszukuje tłumacza.

3. Przekonaj wydawnictwo, że jesteś genialnym tłumaczem.

4. Udowodnij w praktyce, że tak jest.

Co najmniej kilka osób skorzystało z moich sugestii i radzi sobie dobrze."

Prawda, ze niezwykle interesująco?

Pytań jest 20.

Jeśli ktoś jest zainteresowany, mogę udostępnic cały wywiad na e-maila.

Proszę znalezć mnie na fb / wystarczy kliknąć w ikonkę przy moim nazwisku w opisie/

Jeśli spodobał Ci się powyższy tekst - kliknij poniżej przycisk OBSERWUJ, a otrzymasz na swoją skrzynkę email wszystkie nowe posty na blogu
obserwuj
Powyższy tekst przedstawia wyłącznie prywatne poglądy autora i nie prezentuje stanowiska ewolu

O autorze

avatar
Z wykształcenia - fizyk jądrowy.
Z zainteresowania - specjalista ds marketingu w turystyce.
Z pasji, doświadczenia i potrzeby rynku - trener języka angielskiego.
Z miłości - wielbicielka muzyki lat 50 tych i 60 tych.

Komentarze

Reklama

Inne posty autora

Reklama