Nowa funkcja
dzienniki
Prezentujemy Wam nową funkcję na ewolu - dzienniki.
Dubaj to wiele rodzajów angielskiego.
avatar Violetta Brajer   /   30 sierpnia 2017   /   1 minuta

Łukasz Jodliński zgodził się podzielić z nami swoim doświadczeniem z pobytu w Dubaju.

Nie zabieram Ci czasu - przechodzimy od razu do wartościowego tekstu:

" Do Emiratów przyjechałem na 6-miesięczny kontrakt,aby pracowac dla lokalnego operatora telekomunikacyjnego jako wsparcie systemu bilingowego. Okazało się że projekt przedłużył się do 6 lat, tak więc miałem okazję zapoznać się w tym czasie z tamtejszą kulturą.

Reklama

Dubaj to mieszana wielu kultur ze wszystkich kontynetów więc tak samo wiele jest rodzajów angielskiego w jakim mówią ich mieszkancy. Lokale czyli emiratczycy mówią miedzy sobą po arabsku ale w pracy biznesie i w relacjach towarzystkich z innymi narodowościami po angielsku.

Ich akcent jest twardy ale dla mnie był zrozumiały ponieważ tempo było stosunkowo wolne.

Widocznie wieloletnie doświadczenia z handlem spowodowały że zależało im na tym aby dobrze się komunikować.

Największa społeczność Dubaju pochodzi z Indii i Pakistanu. Angielski indyjski jest o tyle trudny dla ludzi, którzy nie mieli styczności ponieważ Hindusi maja angielski od dawna w kraju i wypracowali swoistą odmiane ze specyficznym akcentem. Nawet biegle się posługując jezykiem angielskim bedzie na początku trudno zrozumieć ten akcent przedewszystkim ze względu na szybkie tempo.

Druga duża społeczność do Filipińczycy ale ich akcent był dla mnie bardziej zrozumiały niż Hinduski.

Duża społeczność Dubaju jest anglojęzyczna - Anglicy, Amerykanie, Australijczycy i Kanadyjczycy. Wszyscy z powyższych różnią się wymowie, ale różnice się są tak wielkie. mi osobiście było bliżej do ancentu Amerykańskiego Australijskiego gorzej z UK Irlandia.

I pozostaje oczywiscie grupa nie-anglojęzyczna Europejczyków i w tej grupie ja się czułem w miarę komfortowo ponieważ ich poziom języka i tempo było porównywalne do mojego.

Jeszcze pominąłem mniejszosci Chińskie i afrykańskie, ale uważam że stanowią mniejszy odsetek.

Wysnuwa się wniosek że jeśli zależy nam na komunikacji musimy się umieć słuchać rożnych odmian angielskiego i odpowiednio też umieć się dostosować.

pozdrowienia

ŁukaszJ

Ja równiez pozdrawiam, do następnego wpisu.

Jeśli spodobał Ci się powyższy tekst - kliknij poniżej przycisk OBSERWUJ, a otrzymasz na swoją skrzynkę email wszystkie nowe posty na blogu
obserwuj
Powyższy tekst przedstawia wyłącznie prywatne poglądy autora i nie prezentuje stanowiska ewolu

O autorze

avatar
Z wykształcenia - fizyk jądrowy.
Z zainteresowania - specjalista ds marketingu w turystyce.
Z pasji, doświadczenia i potrzeby rynku - trener języka angielskiego.
Z miłości - wielbicielka muzyki lat 50 tych i 60 tych.

Komentarze

Reklama

Inne posty autora

Reklama